Portugalskie obywatelstwo - portugalski paszport
Życie w Portugalii

Co mi daje portugalskie obywatelstwo?

Temat posiadania lub nieposiadania portugalskiego obywatelstwa wraca do mnie czasami podczas rozmów z Polakami oraz innymi obcokrajowcami (nie-Portugalczykami). Widzę, że całkiem sporo z nich ma ugruntowaną opinię: „nie jest mi ono do niczego potrzebne” i bywa, że dziwią się, że takie posiadam. Osobiście widzę same plusy tego, iż mam portugalskie obywatelstwo. Po prostu ułatwia mi ono codzienne życie w Portugalii i wpływa na oszczędność czasu.

Pomyślałam, że usiądę, zastanowię się nad tym tematem głębiej i rozpiszę tutaj, jak portugalski dowód osobisty czy też portugalski paszport pozytywnie wpływają na moje funkcjonowanie w Portugalii.

Oczywiście jest to tylko moje zdanie, a artykuł ma za zadanie przybliżyć mój osobisty punkt widzenia na ten temat. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże podjąć decyzję osobie, która od dłuższego czasu rozważa złożenie wniosku o portugalskie obywatelstwo, ale z jakiegoś powodu wciąż z tym zwleka.

Poniżej znajdziesz moje osobiste argumenty, dlaczego warto mieć portugalskie obywatelstwo. Wiąże się to bezpośrednio z posiadaniem dwóch najważniejszych dokumentów, jakimi są:

  • portugalski dowód osobisty (port. Cartão de Cidadão, dawniej Bilhete de Identidade),
  • portugalski paszport (port. Passaporte Português).

Warto także podkreślić, że Portugalia jest tym krajem, w którym dopuszczalne jest posiadanie podwójnego obywatelstwa. Oznacza to, że nie trzeba się zrzekać obywatelstwa polskiego, aby uzyskać portugalskie.

Obywatelstwo portugalskie – 7 powodów „za”

  1. Głosowanie w portugalskich wyborach
  2. Wszystkie ważne portugalskie numery w jednym miejscu
  3. Sprawne załatwianie formalności
  4. Poczucie portugalskości
  5. Uniezależnienie od polskich dokumentów
  6. Dwa paszporty, różne możliwości podróżnicze
  7. Wolność od dodatkowej biurokracji

1. Głosowanie w portugalskich wyborach

Dla mnie to bardzo ważny aspekt posiadania portugalskiego obywatelstwa.

Mogę głosować w portugalskich wyborach, a co za tym idzie, wywierać realny wpływ na miejsce, w którym żyję i płacę podatki. A przynajmniej próbować. Każdy głos jest ważny.

Nie ukrywam, że najbadziej cieszy mnie możliwość głosowania w wyborach samorządowych. Wybór władz w mniejszych miejscowościach – takich jak ta, w której mieszkam – jest niezwykle ważny, bo gołym okiem widać, w co inwestuje gmina, jaki kierunek obiera i jak chce rozwijać miasteczko oraz okoliczne wsie. Osobiście chcę mieć możliwość wyboru i cieszę się, że mogę przyczyniać się do ewentualnych zmian.

Dodatkowym plusem jest także to, że to ciekawy temat do rozmowy ze znajomymi Portugalczykami, który pozwala na jeszcze lepszą integrację i wejście w rozmowy na poziomie lokalnym.

Na przykład, kiedyś przed wyborami, byłam akurat na grillu ze znajomymi Portugalczykami. Znajomy rozdał każdemu karteczkę, na której trzeba było oznaczyć krzyżykiem, oczywiście anonimowo, swoje samorządowe preferencje wyborcze. Było to głosowanie w formie zabawy, żeby sprawdzić, jakie nastroje panują w naszym licznym gronie. Gdybym nie miała obywatelstwa portugalskiego, nie mogłabym głosować, a co za tym idzie, nie wzięłabym udziału w zabawie i z pewnością poczułabym się w jakiś sposób wykluczona z racji bycia jedynym obcokrajowcem na grillu. Niby mała rzecz, ale skutecznie eliminuje sytuacje, w których dodatkowo czułabym się jak ta „nie stąd”.

Przeczytaj także: Portugalskie partie polityczne i wybory w Portugalii – to musisz wiedzieć >>>

2. Wszystkie ważne portugalskie numery w jednym miejscu

W Polsce zazwyczaj operujemy tylko jednym numerem – PESEL, który stoi na piedestale wszystkich innych numerów identyfikacyjnych. Natomiast kto mieszka na stałe w Portugalii, ten z pewnością wie, że dość często trzeba operować aż trzema numerami. Są to:

  1. Número de identificação fiscal (NIF) – numer podatkowy (Numer Identyfikacji Podatkowej), to tzw. número de contribuinte.
  2. Número de Identificação de Segurança Social (NISS) – numer ubezpieczenia społecznego.
  3. Número de utente do Serviço Nacional de Saúde – numer pacjenta dający dostęp do publicznego systemu opieki zdrowotnej, to tzw. número de utente.

Wszystkie trzy numery znajdują się w portugalskim dowodzie osobistym. Jest to dla mnie duże ułatwienie, bo po prostu mam je zawsze w jednym miejscu przy sobie, a gdy potrzebuję okazać jeden z nich (albo więcej niż jeden), to wyciągam dowód, spisuję co trzeba (lub najczęściej ktoś sobie spisuje) i po sprawie.

3. Sprawne załatwianie formalności

Ten argument łączy się bezpośrednio z poprzednim. Mając portugalski dowód osobisty, odczuwam, że sprawy załatwiane są szybciej i przyjemniej, bez dodatkowych tłumaczeń.

Gdy jest taka potrzeba, po prostu wyciągam swój portugalski dowód i dana osoba sprawnie odczytuje oraz spisuje sobie wszystkie niezbędne dane w wybranej sprawie.

Oprócz portugalskich numerów, od razu widać także moje imię i nazwiska oraz numer dowodu, dzięki czemu nie muszę literować bądź wyciągać innych dokumentów, a także wskazywać palcem, o który numer chodzi itp. itd.

4. Poczucie portugalskości

Portugalskie obywatelstwo samo w sobie jest dla mnie przywilejem i nie ukrywam, że daje mi dodatkowe poczucie portugalskości. Bycia częścią lokalnej społeczności, co jest dla mnie bardzo ważne.  

Zdarza się, że ja sama także odczuwam takie emocje po drugiej stronie. Wyciągając portugalski dowód, bywam traktowana bardziej „jak swój człowiek”, „jeden z nas”. Co prawda nie jestem Portugalką z krwi i kości (i nigdy nią nie będę), ale w oczach innych nie jestem już zwykłym obcokrajowcem. Naprawdę czuję tę subtelną różnicę (nie zawsze, ale bardzo często).

To zazwyczaj pozytywny aspekt, ale bywa także, że odczuwam brak taryfy ulgowej (a zdarzało mi się to, posługując się jedynie zagranicznym dowodem osobistym). Pół żartem, pół serio: „Masz portugalski dowód – traktujemy cię jak każdego innego Portugalczyka”.

5. Uniezależnienie od polskich dokumentów

Nic się nie dzieje, jeżeli akurat skończy mi się ważność polskiego dowodu czy paszportu (w najgorszej opcji – ważność obu dobiega końca w tym samym czasie). Nie muszę planować NA JUŻ nagłej wizyty do Polski czy wielkiej wyprawy do ambasady w Lizbonie po paszport (bądź, to nowość, planowania wizyty w konsulacie w Vila Nova de Gaia). Mieszkam w północnej Portugalii i takie wyprawy wiążą się z koniecznością brania dodatkowego urlopu i zaburzania całej rutyny codziennego dnia.

W takich sytuacjach na szczęście mam w zanadrzu portugalskie dokumenty, które pozwalają mi na swobodne podróżowanie, a dokumenty polskie mogę sobie odnowić na spokojnie, przy okazji. Bez pośpiechu, bez konieczności kupowania na szybko biletów lotniczych do Polski, bo muszę zdążyć przed dniem x.

6. Dwa paszporty, różne możliwości podróżnicze

Nie od dziś wiadomo, że istnieją mocne paszporty, które zapewniają bezwizowe podróżowanie do wybranych państw. A czasami podczas podróży do wybranego kraju po prostu lepiej okazać taki, a nie inny paszport. Mając w zanadrzu dwa paszporty, mam teraz przywilej wyboru ich okazywania i lepszego planowania podróży, bez potrzeby wykonywania dodatkowych formalności.

Przykład: Dobrych kilka lat temu miałam jedynie paszport polski, przez co musiałam specjalnie zaplanować sobie wyprawę do Lizbony, do Ambasady RP, aby tam (osobiście) uzyskać autoryzację na wjazd turystyczny do USA. Z paszportem portugalskim nie byłoby to konieczne w tamtym czasie, wystarczyło wypełnić wniosek online.

Podwójne obywatelstwo polsko-portugalskie to więc nie lada gratka dla osób, które lubią (lub muszą) podróżować. Tak naprawdę nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać takie podwójne rozwiązanie.  

7. Wolność od dodatkowej biurokracji

Kolejny ogromny plus posiadania portugalskiego obywatelstwa to coś dość prozaicznego, ale jakże ważny. Mając portugalskie dokumenty, mam z głowy wszelkie dodatkowe wizyty w instytucjach typu AIMA (dawny SEF) i po prostu święty spokój.

AIMA to portugalski urząd ds. migracji. Wizyta w tej instytucji jest konieczna na przykład przy wygaśnięciu ważności obowiązkowego dokumentu CRUE (port. Certificado do Registo de Cidadão da União Europeia). Co ważne, AIMA jest dobrze wszystkim znana z tego, że umówienie się tam na wizytę graniczy z cudem. Podobno najpierw trzeba napisać mnóstwo maili i uzbroić się w anielską cierpliwość, a następnie odczekać kilka miesięcy, aby dostać się na audiencję do tej jednostki administracyjnej.

Jestem przeszczęśliwa, że ten etap biurokracji portugalskiej mnie nie dotyczy. Właśnie dzięki posiadaniu portugalskiego obywatelstwa.

Jeden problem z głowy, a wszak portugalska biurokracja przecież nie kończy się na sprawach obywatelskich… Mieszkając tu na stałe, co jakiś czas trzeba stawiać czoła innym urzędom (choćby Finanças, czyli portugalskiemu urzędowi skarbowemu), zmianom prawa, wnioskom i innym wywołującym bóle żołądka sprawom papierkowym.  

A Ty jak uważasz? Czy portugalskie dokumenty tożsamości byłyby dla Ciebie przydatne? A może już masz podwójne obywatelstwo? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu poniżej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *